poniedziałek, 1 listopada 2010

Jerzy "Jurry" Zieliński powraca...


Powrót Jurry'ego. Zapowiadam większy materiał o obrazach Jerzego Ryszarda Zielińskiego. Enfant terrible polskiej sceny artystycznej PRL-u. Romantyk, poeta, chuligan. To tylko początek jego historii. Ten wpis na podstawie prac wystawianych w ZDERZAKU. Więcej w Muzeum Narodowym.

Nie mamy czasu. Wiek XX się kończy. Nadchodzi, nie, pędzi na nas wiek następny. Czas na stworzenie takiego metajęzyka, który byłby wypadkową i liryzmu, i brutalności. Bo taki jest świat, w którym nas urodzono.

Jurry

2 komentarze:

  1. Podobają mi się te zasznurowane usta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda że tak tragicznie skończył i tak młodo.

    OdpowiedzUsuń